Film „Dark Skies” (2013) Recenzja

Film Dark Skies 2013 plakatFilm Dark Skies odkryłem przez przypadek. Jego premiera (luty 2013) przebiegła w ciszy – poza nie tylko polskimi kinami. Według ludzi decyzyjnych „Dark Skies” nie mógł podbić dużych ekranów i docelowo ma za zadanie rozpychać się na półkach sklepowych oraz wypożyczalni.

Muszę jednak rozczarować każdego, kto w związku z powyższym akapitem oczekuje tutaj recenzji marnego filmu science-fiction, co najwyżej klasy B.Film Dark Skies bardzo pozytywnie bowiem zaskakuje. To nadspodziewanie udane kino grozy, budowane wprawdzie według utartych schematów, ale dostarczające wielu pozytywnych doznań.

 

Do jego mocnych stron należy zaliczyć nie tylko specyficzny, mroczny klimat, naprawdę świetne ujęcia kamery, czy mrożącą krew w żyłach muzykę, ale przede wszystkim duże napięcie – wiszące gdzieś w powietrzu przez większą część trwania filmu.

Film Dark Skies opowiada historię pewnej, zwykłej amerykańskiej rodziny, która stara się przetrwać chwilowy kryzys – zarówno finansowy, jak i psychiczny. Mąż (Daniel Barrett) ma poważne problemy ze znalezieniem pracy, co przekłada się na zgrzyty we wzajemnych relacjach z innymi członkami rodziny – dwoma synami i żoną (Lacy). Ciężki moment dla rodziny potęgują jeszcze przedziwne zdarzenia, które zaczynają mieć miejsce w jej domu niemal każdej nocy. Początkowo bagatelizowane ingerencje w dom państwa Barrettów, brane za zwyczajne włamania, nabierają niepokojącego znaczenia w momencie, gdy młodszy z synów przyznaje się do kontaktów z tajemniczą postacią – jak łatwo się domyślić – obcym.
Pierwszą połowę filmu ogląda się wręcz wyśmienicie, gdy jeszcze nie do końca wiemy, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi i co kryje się za przedziwnymi wydarzeniami w domu państwa Barrettów. Film w umiejętny sposób buduje napięcie i poczucie grozy. W niczym tutaj nie ustępuje najlepszym horrorom, czy thrillerom. Swoją cegiełkę do bardzo pozytywnego odbioru filmu dokładają mało znani aktorzy, którzy grają naprawdę przekonująco, nawet dzieci są dość mocno wiarygodne. W efekcie – bez większych starań ze strony widza – można wczuć się w rolę bohaterów. Powiem więcej – w sposób naturalny i bezwolny powstaje mocna więź między nimi, a widzami, co tylko wspomaga i potęguje doznania wśród oglądających.

Druga część filmu, niestety nie jest już tak udana jak pierwsza. Zwłaszcza w końcowych scenach napięcie siada, a fabuła staje się dość boleśnie przewidywalna. Zaproponowane rozwiązania zagadek po prostu rozczarowują, a także sposób rodziny Berrettów na rozwiązanie ich problemów jest – delikatnie mówiąc – naiwny.

Podsumowując film Dark Skies należy mu wytknąć zwłaszcza małą oryginalność. Jest mocno schematycznie – do budowania grozy wykorzystywane są elementy dobrze znane z wielu innych filmów, takich jak np. „Bliskie spotkania 3 stopnia”, czy „Paranormal Activity”.

dark-skies-2źródło: http://www.sky.com/tv/movie/dark-skies-2013

Bezdyskusyjną zaletą dzieła jest natomiast intrygujący klimat, budowany dobrze znanymi elementami, jak gra światła i cieni w półmrocznych pomieszczeniach, stopniowo odkrywaną tajemnicą oraz budzącą podświadomy niepokój muzyką Joseph’a Bishara. Ten melanż tworzy wyjątkową i niezapomnianą atmosferę.

Pochwalę również decyzję twórców o zaoszczędzeniu na efektach specjalnych. Film jest równie „widowiskowy” jak „Sierociniec”, ale podobnie jak w tym hiszpańskim filmie grozy – na pozytywny efekt u widza składają się inne czynniki niż tylko efektowne błyski na ekranie.

Trzeba docenić dość wysoką jakość wykonania twórców Dark Skies. Film łatwo potrafi wciągnąć widza i zahipnotyzować na tyle mocno, że po jego zakończeniu, możemy potrzebować aż kilkunastu minut, aby dojść do siebie i „wyjść” z filmu do świata realnego.

Muszę przyznać się, że oglądając „Dark Skies” dość nieoczekiwanie najadłem się sporo strachu. Nie byłem jednak osamotniony – moja żona przez pół filmu bała się spojrzeć w telewizor.
Pomimo ewidentnych wad i przecierania wytartych szlaków na wielu wcześniejszych filmowych kliszach – film Dark Skies mogę śmiało polecić każdemu, nie tylko miłośnikom „Archiwum X”. To porządne kino na udaną, wieczorną rozrywkę. Gwarantuję spore emocje, znacznie większe niż w niejednym kinowym hicie, przeładowanym efektami specjalnymi!

Poniżej załączam trailer, ale jeżeli swoją recenzją nakłoniłem kogoś do obejrzenia filmu, to lepiej zrobić to bez wspomagania zwiastunami. Trailery wg mnie zdradzają zbyt wiele z fabuły i czar filmu może prysnąć.
Tytuł filmu: Dark Skies
Reżyseria i scenariusz: Scott Charles Stewart
Muzyka: Joseph Bishara
Obsada: Keri Russell (Lacy); Josh Hamilton (Daniel); Dakota Goyo (Jesse); Kadan Rockett (Sam)

Oficjalna strona filmu Dark Skies: http://darkskiesfilm.com/

 

OCENA: 6/10

 

Jak oceniasz film?

 

Zwiastun / Trailer:

Zobacz komentarze >>

Filmy Science Fiction , Science-Fiction # , , , ,
  Udostępnij: / / /

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *