W dość niedługim przedziale czasu, Holywood zaserwował nam dwa filmy w jakże ciekawym temacie fantastyki postapokaliptycznej. Mowa o „Księdze ocalenia” (The Book of Eli) oraz filmie „Droga” (The Road). O ile pierwszy ukazał się w polskich kinach niedługo po światowej premierze, o tyle „Droga” nie zainteresowała już dystrybutorów i podobnie jak „The Moon” ostatecznie nie weszła na nasze ekrany. Nie potrafię tego pojąć, gdyż film J.Hillcoat’a okazał się dziełem lepszym od wcześniejszej propozycji. Zaraża bowiem posępnym, mrocznym klimatem, doskonale przedstawia świat obdarty z nadziei i człowieczeństwa oraz zmusza do przemyśleń.




