Z racji coraz rzadszego pojawia się filmów o klasycznej tematyce science-fiction, postanowiłem wybrać się na remake legendarnego filmu z połowy poprzedniego wieku o tym samym tytule. Liczyłem na znacznie więcej niż zobaczyłem, ale ostatecznie nie wyszedłem z seansu niezadowolony. Byłem jednak też daleki od zadowolenia. Film niestety okazał się bardzo przeciętny w swej przeciętności. Nie wniósł nic nowego do świata S-F i nie potrafił przenieść dawnego, dobrego pomysłu na obecne realia. Odgrzano ten sam kotlet, jedynie podano go na nowym talerzu.
