recenzja

Filmy Science Fiction , Science-Fiction # , , ,

Film „Jestem Legendą” (I Am Legend) | Recenzja

Film Jestem Legendą PlakatDość przypadkowo obejrzany zwiastun filmu „Jestem Legendą”, zapowiadał dość interesujące, klimatyczne dzieło science-fiction. Zainteresowałem się filmem i przetrząsnąłem sieć w poszukiwaniu odpowiedzi – z kim to przyjdzie walczyć głównemu bohaterowi. Cóż – nic oryginalnego – zmutowani mieszkańcy zainfekowani wyjątkowo zaraźliwym wirusem. Przecież już spotkaliśmy się z tym w genialnym „28 dni później”, czy chociażby w „Resident Evil”? Dodatkowo rola główna obsadzona przez dość „popcornowego” aktora (Will Smith) zapowiadała kolejne marne holywoodzkie kino, naładowane patosem oraz nasycone płytką treścią i głupawymi tekstami bohaterów. Nic zatem dziwnego, że opuściłem premierę kinową. Szczerze powiedziawszy pragnąłem całkowicie darować sobie seans filmowy.

Amerykańskie kino potrafi jednak czasem zaskoczyć. Dobre opinie znajomych, którzy przetrwali wizyte w kinie skłoniły mnie do zmiany zdania i muszę przyznać, że decyzji tej absolutnie nie żałuję. Film bowiem okazał się wyjątkowo mało amerykański…

Czytaj dalej >>

brak komentarzy
Filmy Science Fiction , Science-Fiction # , , ,

Film „Sunshine” (W stronę Słońca) Recenzja

Film SunshineDługo oczekiwałem dobrego kina Science-Fiction. Rzadkość ostatnio pojawiania się takich obrazów na dużym ekranie jest zastanawiająca, bo przecież zapotrzebowanie na filmy S-F nie osłabło. Wnioskować można, że autorzy boją się podjąć ten temat, wychodząc z założenia, że już wszystko, co można było opowiedzieć w S-F, zostało opowiedziane. Boją się powtarzalności i kopiowania wątków. Moim zdaniem to straszna bzdura – wystarczy przejrzeć bowiem dokładnie twórczość jakiegokolwiek pisarza S-F, aby odnaleźć dziesiątki wątków, które nigdy w kinie nie miały zastosowania.
Ale skupmy się na „Sunshine”.

Czytaj dalej >>

brak komentarzy
Science-Fiction , Seriale Science Fiction # , ,

Serial „Star Trek: Stacja Kosmiczna” DS9

Star Trek Deep Space Nine DS9To ostatni taki serial science-fiction, w dzisiejszych czasach nikt nie porwałby się na podobną produkcję, bojąc się utopienia milionów. Lata, w których kręcono serial DS9 były jednak wspaniałe dla każdego fana SF.  Która stacja TV mogłaby obecnie pozwolić sobie na emitowanie serialu z tak pięknym i nastrojowym, ale długim i nudnym początkiem każdego odcinka, w dodatku wałkowanym bez żadnych zmian przez 7 sezonów? W obecnych czasach emisja Deep Space Nine skończyłaby się zapewne już w połowie sezonu i nie pozwolono by, aby serial rozwinął skrzydła, pokazał pełnię drzemiących w nim ogromnych możliwości. Na szczęście serial Star Trek Stacja kosmiczna powstawał w latach 90-tych. Przez 6 lat emisji zdobył on ogromną rzeszę zwolenników i stał się ikoną – jedną z najlepszych space oper w historii telewizji.

Czytaj dalej >>

1 komentarz
Hobby , Pozostałe # , ,

Film „Sierociniec” (El Orfanato) Recenzja

film SierociniecOstatnim horrorem jaki postanowiłem obejrzeć w kinie byli „Inni” z nadspodziewanie dobrą kreacją N. Kidman, rewelacyjnym klimatem oraz z jakże zawsze upragnioną niespodzianką na końcu.
Gdy jakiś czas temu zobaczyłem zatem zwiastun „Sierocińca”, wiedziałem już, że tego filmu odpuścić po prostu nie mogę. Zwiastun nie tylko mnie na chwilę zahipnotyzował, ale i oczarował właśnie specyficznym klimatem.

Nie wiem, najwyraźniej człowiek ma już uczulenie na amerykańskie produkcje skoro wystarczyły zaledwie 2 minuty składanki scen promującej hiszpański „Sierociniec”, abym wiedział, że będziemy mieli tutaj do czynienia z niepowtarzalnym i dobrym kinem grozy.
Po seansie mogę z całym przekonaniem powiedzieć, że absolutnie się nie myliłem. „Sierociniec” to kolejne doskonałe dzieło Del Toro, który zachwyca kolejny raz po fantastycznym „Labiryncie Fauna”.

Czytaj dalej >>

brak komentarzy
Hobby , Muzyka # , , , ,

Battlestar Galactica Soundtrack Sezon 2 Recenzja

Battlestar Galactica Sezon 2 SoundtrackGdy wiadomo już było, że ukaże się trzeci soundtrack z Battlestar Galactica w tytule, nie obawiałem się, że nadchodząca pozycja będzie jedynie skokiem na kasę. Takiej możliwości po prostu nie było. Obejrzałem dwukrotnie cały sezon drugi tego, jakże udanego serialu science fiction, za każdym razem delektując się kolejnymi scenami i oryginalnym, mrocznym i wręcz mistycznym klimatem, zawsze podkreślanym i potęgowanym przez doskonale dobraną muzykę Beara McCreary’ego.

Oczekiwałem odmienności zachowanej w przyjętych już ramach specyfiki serialu. Nie zawiodłem się – muzyka z sezonu 2 nie tylko stanowi doskonałą kontynuacją wcześniejszej, ale przede wszystkim jest jeszcze lepsza. Tym razem kompozytor zaprezentował pełny album, z dłuższymi utworami, którego lepiej się słucha i który potrafi całkowicie zahipnotyzować.

Czytaj dalej >>

brak komentarzy
Hobby , Muzyka # , ,

Metallica – „Death Magnetic” Recenzja

Metallica Death MagneticDla wielu Metallica skończyła się na czarnym albumie, gdzie podała rękę komercji i nie potrafiła już uwolnić się z tego uścisku. To oczywiście mocno przesadzony osąd, biorąc pod uwagę chociażby album „St. Anger”, który wyłamał się z trendu chyba aż za mocno i nie został zrozumiany przez większość fanów bandu i w tym również przeze mnie.
Metallica jednak wróciła po latach zagubienia, w stylu godnym mistrzów, z albumem, który perfekcyjnie łączy ich przeszłość z teraźniejszością.

Najbardziej cenię albumy, które nie zaczynają do mnie przemawiać od razu, ale które wymagają wsłuchania się i głębszego poznania, aby docenić kunszt twórców. Taki okazał się właśnie „Death Magnetic” – album, który zaczarował mnie dopiero po 5 przesłuchaniu…

Czytaj dalej >>

2 komentarze
Hobby , Muzyka # , ,

Nightwish – „Dark Passion Play” Recenzja

Nightwish Dark Passion PlayBardzo, bardzo długo oczekiwałem nowego albumu Nightwish’a. Zespół przez poprzednie dwa lata przechodził niemałe perturbacje – podziękowano m.in. za współpracę wokalistce Tarji, miesiącami szukano zastępczyni, aż w końcu pojawiły się pierwsze i obiecujące single. Zapowiadany album miał zrekompensować fanom niemiły czas oczekiwania.

Na początku października wystrzeliłem do Empiku i zakupiłem nowe dzieło, zatytułowane „Dark Passion Play”. Pudełko eleganckie, klimatyczne i zawierające dwa krążki – jeden z oryginalną wersją albumu, drugi z wersją instrumentalną.

Zdziwiłem się. Nie sądziłem, abym chciał przesłuchiwać wersję bez wokalu. Nic bardziej błędnego – zamieszczenie drugiego krążka było doskonałym rozwiązaniem. Już tłumaczę dlaczego…

Czytaj dalej >>

brak komentarzy