Film Druga ziemia prześlizgnął się po wybranych polskich kinach niesłusznie niezauważony. Sam odkryłem go z dużym opóźnieniem w stosunku od światowej premiery. Swoje odkrycie mogę śmiało polecić nie tylko fanom science-fiction, czy fantastyki, ale także miłośnikom kina psychologicznego, a nawet obyczajowego. Film Another Earth to doskonały przykład jak dobrze wykorzystać fantastykę, jak się nią bawić, aby zaciekawić widza i przedstawić w nietypowym świetle interesującą problematykę. Fantastyka jest bowiem tutaj jedynie tłem, a film opowiada o szukaniu drugiej szansy, a zatem lepszego, alternatywnego życia. Bohaterka na swój specyficzny sposób próbuje uporać się z błędami przeszłości, pogodzić się z utraconymi szansami, odnaleźć przebaczenie, ale przede wszystkim odnaleźć siebie. Zapraszam do recenzji.











